Skocz do zawartości

przemoo83

Użytkownik
  • Zawartość

    98
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana przemoo83 w Rankingu w dniu 31 Marzec 2017

przemoo83 posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

31 Dobra

O przemoo83

  • Tytuł
    Użytkownik
  1. Projekt gry o marsie

    Chłopak robi grę to napisał posta na forum o grach. Może nie trafił faktycznie w dobre miejsce ale Danieo mu sensownie odpisał a ty jedziesz po nim bez opamiętania. co to ma k...a być? Niby taki z ciebie guru programista edukator a momentami piszesz jak burak któremu słoma z butów wystaje. no i co z tego? może ma 16 lat i jeszcze się nie zdążył nauczyć a może ma to w dupie. I co odmówisz mu prawa zdobywania informacji w jego ojczystym języku? I na koniec cytat który podsumowuje twoją opinię na temat wszystkich dookoła którzy próbują robić coś innego niż skulstołna: Fozen szanuję cie za twoją wiedzę ale poza tym jako osoba to według mnie jesteś po prostu zgorzkniałym dupkiem. I na koniec. Ja wiem że na 99% mu gówno z tego projektu wyjdzie ale ostatnia rzecz jakiej on potrzebuje to żeby ktoś go tu wyzywał od bezmózgów. Jeśli potrzebuje krytyki to konstruktywnej a nie obraźliwej.
  2. Jak wyglądają/wyglądały wasze studia?

    Z tego co wiem licencjat trwa 3 lata, inżynierskie 3,5. Na studiach inżynierskich jest większy nacisk na aspekty praktyczne i techniczne. Inżynier jest lepiej postrzegany przez pracodawcę niż licencjat. To tyle z teorii. W praktyce pewnie wszystko zależy i tak od Twojej wiedzy.
  3. Jak wyglądają/wyglądały wasze studia?

    Jeśli czeka na Ciebie mieszkanie no to chyba lepiej jak z niego skorzystasz. Co do wyboru uczelni to poszukaj informacji w necie mnie jest ciężko je porównywać. Na UŚ w Sosnowcu trochę gnębią matematyką. Momentami do przesady. Poza tym nie zakładaj z góry, że po maturze następnym naturalnym krokiem muszą być studia. To jest Twój wybór. Ja np. zrobiłem sobie po maturze 3 lata przerwy. Wyjechałem do Londynu (wtedy jeszcze nie byliśmy w UE). Znalazłem pracę jako pomocnik kucharza na Golders Green. Potem awansowałem na szefa kuchni, Nabrałem szacunku do pieniędzy i ciężkiej fizycznej pracy (i prawie wpadłem w alkoholizm - taki skutek uboczny). To doświadczenie w pewnym stopniu określiło moją późniejszą ścieżkę. Wróciłem bardziej świadomy tego co chcę i poszedłem na studia. Oczywiście nie mówię że to dobrze zadziała u Ciebie ale nie tkwij mentalnie w świadomości że studia to jest kolejny naturalny i konieczny krok. Niech będzie to Twój własny świadomy wybór.
  4. Jak wyglądają/wyglądały wasze studia?

    O studiach to bym mógł książkę napisać bo spędziłem na nich chyba z 8 lat (nie nie powtarzałem roku, mam za sobą 5 lat studiów na kierunku filologia angielska (dzienne) i 3 lata na Informatyce (zaoczne)). Dlatego żeby się za bardzo nie rozpisywać odniosę się tylko do Twoich pytań. Oczywiście przedstawię tu tylko swoją perspektywę. Czy coś byście zmienili? Jeśli chodzi o studia filologiczne to absolutnie nie. One otworzyły mi furtkę do pracy w środowiskach międzynarodowych i dzięki nim jestem teraz tu gdzie jestem. Co do Informatyki to szczerze mówiąc niepotrzebnie ją zacząłem. Powinienem ją zacząć albo z 5 lat wcześniej albo wcale. Na moim obecnym etapie 'kariery' w niczym mi te studia nie pomogły a tylko pożarły czas i kasę. Jednak co bardzo ważne ja nie pracuję jako programista więc to jest moja subiektywna opinia. Czym się kierować idąc na studia? Tylko i wyłącznie własnymi zainteresowaniami i pasją. Znam dziesiątki osób, które wybrały studia wbrew swoim zainteresowaniom ale zgodnie z zapotrzebowaniem rynku pracy (czyli takie po których teoretycznie powinna być robota) i nie wytrzymały nawet roku. Znam też wiele osób, które skończyły jakieś beznadziejne kierunki typu historia czy socjologia a pracują np. w korpo w branży IT. Studia nie determinują tego co będziesz robił w przyszłości. Choć często tak właśnie bywa. Na co zwrócić uwagę? Trochę zbyt szerokie pytanie bo nie wiem o co konkretnie Ci chodzi. Generalnie jest w tym dużo prawdy, że są różnice w poziomie nauczania między uczelniami. Ja np. studiowałem na 3 i tak je oceniam. PWSZ Tarnów - poziom dobry, UAM Poznań - poziom bardzo wysoki, UŚ Katowice - poziom wysoki. Więc na pewno w zależności co wybierzesz możesz spodziewać się że będzie trudniej albo łatwiej. No i nie ograniczaj się do uczelni blisko siebie nawet jeśli nie do końca uśmiecha Ci się studiowanie daleko od domu. Po roku czy dwóch już przestajesz tęsknić:P Jak one przebiegały? Filologia zleciała szybko Informatyka wlokła się niemiłosiernie:P Co myślicie o studiach zaocznych, a co o dziennych? Jak chcesz zaznać takiego typowego studenckiego życia to tylko dzienne. Zaoczne to już inna bajka. To są studia dla ludzi najczęściej pracujących. Nie zawiązują się już takie silne więzi w grupie. Nauka? Na pierwszym roku jest tego duuużo. Naprawdę łatwo wylecieć jak to zlekceważysz i narobisz sobie zaległości. Im dalej w las tym jest łatwiej. Oczywiście jest też kwestia własnych predyspozycji. Każdy ma takie rzeczy, które przychodzą mu łatwo i takie które z trudem. Imprezowanie? Ooo tak. To nie jest przesadzone. Studenci imprezują. Na kierunkach filologicznych zawsze jest ok 80% kobiet więc tam imprezowanie wspominam miło. Poza tym to były studia dzienne. Na informatyce zaocznej nie przypominam sobie żebym był na choćby jednej imprezie ale to pewnie też kwestia ekipy na jaką trafisz. Wykłady? Na początku będziesz chodził a jak obczaisz na jakich zasadach i kiedy jest sprawdzana obecność to pewnie przestaniesz:P
  5. No wiesz Jasiowi wolno szukać a Jimmiemu pić ale masz rację, srogi offtop się zrobił
  6. To by zaoszczędziło wielu osobom zachodu i może ukróciło pewne niepotrzebne wymiany zdań To też rozumiem. Ten Mirek którego przytoczyłem (mimo że to postać autentyczna - nasz Pan Złota Rączka) jest takim stereotypowym Mirkiem jakiego każdy z nas pewnie spotkał w życiu. Rozumiem też, że wszystko jest dla ludzi i że każdy ma wentyl przez który raz na jakiś czas musi spuścić nadmiar pary. Mimo wszystko jednak pewne zasady kultury i etyki zawsze obowiązują a nie każdy to rozumie. O ile picie na umór i rzyganie do własnej miski z zupą potrafię wybaczyć to wsadzanie łapy pod kieckę koleżanki z pracy albo próbę (nieudolną ale zawsze) pobicia kolegi już nie bardzo. Z tym się zgadzam. Zasłużył sobie w 100% takim zachowaniem. O ile z merytoryką Twoich postów nawet nie próbuję dyskutować, o tyle widać w Twoich postach pewne maniery, które aż się proszą żeby je wytknąć Zaku ale Jimmyblack i JasiuYtPolska to nie są te same osoby ok?
  7. Po naszych imprezach firmowych we własnych rzygach śpi co najmniej kilkanaście osób. A Mirek (57 l.) obowiązkowo. To że ktoś nie umie pić to nie jest kwestia wieku. Miewaliśmy stażystów w wieku 18 lat którzy trzymali fason i zachowywali do końca pełną kulturę, No i mamy takich Mirków którzy mają już siwy łeb i naście wnuków a robią gnój. Ale wiek nie był tu głównym wątkiem. Kwestię wieku to zawsze podnosi Frozen. On chyba się lubuje w tym żeby uświadamiać wszystkim dookoła że jest stary (bez obrazy Frozen wszyscy wiemy że jesteś stary i nikt Ci tego nie zabierze), W temacie wydaje mi się bardziej chodziło o arogancję tego młodego zdaje się 15-letniego człowieka i dlatego dostał po uszach.
  8. Po przeczytaniu tego wątku i wątku na MPC normalnie złapałem się za głowę. Mamy u nas w firmie 2 programistów robotyków z doświadczeniem przekraczającym 20 lat. Jeden z nich to chyba ma grubo ponad 30 lat [doświadczenia] i jest dr. inż inżynierii materiałowej. Wiem że to nie ma związku ale piszę to bo ci ludzie mają więcej skromności i pokory od ciebie. Swoją charyzmą i ogromem wiedzy przyciągają ludzi jak magnes. Ty robisz mam wrażenie na odwrót.
  9. Dodajcie sobie odpowiednie meta tagi żeby Google nie indeksował strony przed jej opublikowaniem, Bo potem w wyszukiwarce widać że Jasiu coś zapomniał dodać
  10. Blocky Bomb Apocalypse

    Odpaliłem to na moim Xiaomi Redmi Note 3Pro ( Qualcomm Snapdragon 650, Adreno 510, 3GB RAM). Nie jest to jakiś demon prędkości ale raczej wszystkie aktualne gry chodzą na nim w miarę płynnie i nawet za bardzo nie rozgrzewają procesora. Twoja gra się tnie tak że się nie da grać. Nie wiem jakie to ma wymagania ale chyba żaden smartfon poniżej 1tys PLN ich nie spełni. Jak dla mnie do napisania od nowa.
  11. Tworzenie Dokumentacji Gry

    Aha no ja trochę nie z branży to czasem taki żargon jest mi obcy
  12. Tworzenie Dokumentacji Gry

    Sorry za offtop ale FrozenShade co to jest 'membra' w kontekście porgramowania? W google nic nie znalazłem.
  13. Intel XDK - który framework najlepszy?

    No to już jest wydaje mi się kwestia developerska. Musisz optymalizować co się da. Niestety aplikacje hybrydowe zawsze będą trochę do tyłu z wydajnością. Jak chcesz się skupić tylko na mobile'u to lepiej imo przerzucić się na natywne środowisko dla danej platformy czyli np. dla Androida Java + Android SDK.
  14. Intel XDK - który framework najlepszy?

    No to problem pewnie jest w samej grze. Musisz poeksperymentować z ustawieniami ale jeśli nie wyświetla sie dobrze na jakimś starym telefonie to ja bym to olał. Nie ma sensu wspierać każdego antyka jaki wyprodukowano. A co do pytania to jeśli miałbyś się kierować ogólnie dojrzałością i wszechstronnością frameworka i tym co FrozenShade wspomniał czyli społecznością i dostępną pomocą to wygrywa Phaser.
  15. Intel XDK - który framework najlepszy?

    Ale pakujesz grę pod mobile? Czy normalnie uruchamiasz w przeglądarce telefonu? Powinieneś ją spakować jakimś narzędziem typu Cordova/Phonegap/CocoonJS
×